Wszystkie »

  • Wpisów: 3
  • Średnio co: 114 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 11:45
  • Licznik odwiedzin: 594 / 460 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
wedkarzpodlodowy
 
Moją ulubioną metodą wędkarstwa jest wędkarstwo podlodowe.Na pierwsze wędkowanie namówił mnie wujek. Miałem może 10 lat. Pojechaliśmy na Śniardwy, na tzw. wysoki brzeg.


Zdjęcie0378.jpg


Złowiłem wtedy 17 płotek. Byłem tak nabuzowany energią że nawet na mrozie (chyba -5 wówczas było dla mnie zimnem i to porządnym) nie chciałem zejść z lodu. ręce miałem zmarznięte ale nawet na chwilę nie chciałem odłożyć wędki.

Później po 2 latach, gdy tata wrócił na stałe zza granicy zaczęło się prawdziwe wędkowanie. Mój sezon wędkarski trwał 365 dni w roku. Gdy tylko miałem chwilę czasu wyciągałem tatę na ryby. Udało mi się to również w przypadku wędkarstwa podlodowego. Zawsze nam towarzyszy wcześniej wspomniany wujek Rysiek ;p .

Pierwsza wyprawa na lód z tatą;) jez. śniardwy

Zdjęcie0403.jpg




Zdjęcie0405.jpg


Całkiem niedawno, na początku lutego byłem na śniardwach. -6 wiatr i mżawka zniechęcały do wędkowania. jednak ja nie dałem za wygraną. Razem z tatą i wujkiem musieliśmy wykorzystać wolny dzień i połowić. Wiercimy przeręble. Po chwili wujek ma trzy płotki, ja okonka a tata zero. po chwili tata ma branie holuje spokojnie rybę i nagle wkłada rękę do przerębla. Mówię Co ty robisz tato??? A tata śmieje się i wyciąga leszczyka ,
który odczepił się przy przeręblu. Byłem strasznie zdziwiony. Śniardwy były porządnie przetrzebione przez kłusoli. dawno nikt tu  nie złapał leszczyka z pod lodu. Zmieniamy przeręble. Zestawy lączą sie przez wiatr. łowimy na spławik. Na haku biały robaczek albo czerwony lub kanapka biały+czerwony. Rybki biorą doskonale ładne płotki lądują w wiaderku. nagle brania ustępują. Zanęcam dwa przeręble kaszą kukurydzianą i zmieniam miejsce. łowie parę płotek. Mówię do taty aby sprawdził zanęcone 30 min wcześniej przeręble . Po spuszczeniu zestawu na dno jest branie. przyglądam się tacie a on znów ruchem błyskawicy sięga do przerębla. To leszcz! Większy niż wcześniej! Rękaw kurtki do połowy mokry. Wujek siedzi i smięje się co chwila wyciągając płotkę. Ja wracam do starych przerębli. Prze 2 minuty cisza . nagle spławik wykłada się. Zacinam . to leszcz i to spory. Widzę go ma około kilograma. Zastanawiam się jak go wyciągnę. Nie mam haka ani osęki. Nagle leszcz macha ogonem na pożegnanie. spiął się!. Patrzę na haczyk 14 i postanawiam zmienić go na większy. Zakładam 8. Spuszczam zestaw i już po chwili spławik wędruje do góry. To musi być leszcz. Zacinam czuję duży opór. Ryba nie daje się podprowadzić. Po chwili czuję że ryby nie ma. Żyłka nie wytrzymała... Wyciągam zestaw i tylko jest na nim kupa śluzu. Myślę... następnym razem będę przygotowany. Wiąże zestaw i puszczam go na dno. Brań nie ma. Leszcz wystraszył resztę. Po dłużej chwili brania następują. Wszyscy trzej łowimy krąpiki. Są malutkie. Zmiana przerębla nie pomaga. To musi być ławica. około 15 schodzimy z lodu. Dwa leszczyki leżą sobie w wiadrze... Muszę tu wrócić aby złowic pięknego złotego leszcza
 

wedkarzpodlodowy
 
Wędkarstwem zaraził mnie tata. Pamiętam jak przywoził piękne leszcze czy też szczupaki. Jego opowieści jak to razem z wujkiem nieraz łowili ogromne ryby wciągnęły mnie w świat wędkarstwa. Pierwszą wędkę dostałem w wieku 8 lat. Mam ją do dziś . To na nią wyciągałem pierwsze szczupaki czy też amury na stawach hodowlanych. Dziś mam zawsze przygotowany sprzęt. Gdybym mógł na rybach spędzałbym 365 dni w roku.

początki wędkarstwa, Starorzecze rzeki Narew

chlopaki na rybach.jpg
 

Gdy już na serio zacząłem wędkować zaczynałem łowić szczupaki na żywca. Łowiłem na starorzeczach pięknej rzeki Narew. Kiedy tylko okres ochrony się kończył wyruszałem na szczupaki. Wędkowanie dostarczało mi wtedy wiele wrażeń.
 

wedkarzpodlodowy
 
Witam. Od kilku lat pasjonuję się wędkarstwem. Założyłem tego bloga aby opisywać w nim moje przygody. mam nadzieję że się spodobają . ;)
  • awatar Bogdan Barton: Witam serdecznie Czekam na pierwsze opisy i przygody. Pozdrawiam bodzio
Pokaż wszystkie (1) ›